Blog > Komentarze do wpisu

Pierwszy:)

Pierwszy stłuczony kieliszek w nowym mieszkaniu zaliczony! Byliśmy dziś w ikei na zakupach. Przede wszystkim w poszukiwaniu regału na książki. Póki co, kartony z nimi zalegały nam dosłownie wszędzie. Co prawda w nowo nabytym nie pomieścimy wszystkiego, lecz dobre i to na początek. Wymagań dużych, jak nam się wydawało nie mieliśmy. Zależało nam na klasycznym, z otwartymi półkami regale. Żadne witrynki! To nic, że kurz będzie się zbierał. Jakoś lubię mieć książki pod ręką i widzieć tytuły. I już. Większość z nich to lichociny, ledwo szturchnięte, a już się chwiały. To jak miały utrzymać książki? Wybraliśmy, wyglądający na solidny ten:

 

Można z czasem i przypływem funduszy rozbudować. Są naprawdę ciekawe rozwiązania! Zobaczymy jak się będzie sprawował.

Po części głównej przeszliśmy do działu, jak ja to nazywam pierdółek. Tam hulaj dusza! Dobrze, że mieliśmy ograniczenie czasowe, bo byśmy nigdy nie wyszli. Z. na szczęście jest cierpliwy, hehe. Udało się kupić dzbanki – zwykłe, szklane, wspomniane kieliszki na wino i wódkę ( za tydzień czeka nas parapetówka, a szkła właściwie nie mieliśmy), otwieracz do wina miseczki, świeczniki, świeczki i różne takie. Najlepszym chyba zakupem jest lustro do przedpokoju -30 zł. Nie było go w planach, ale cena przyciągnęła i nawet nieźle się prezentuje.

Po wniesieniu wszystkiego do mieszkania regał się przewrócił na torbę z resztą rzeczy i stłukł się tylko jeden kieliszek do wina! Na szczęście chyba:)).

sobota, 13 marca 2010, gusiook

Polecane wpisy

  • Codzienności....

    Uwielbiam zapach mokrej ziemi, takiej po deszczu. Najlepiej, by potem zaświeciło słońce. Zamykam oczy… Podobne doznania mam na… balkonie. O tak, cie

  • Wakacyjna przerwa

    Tegoroczne wakacje dla mnie to zdecydowanie czas bez internetu. Po prostu. Czasem zaglądnę, ale na pisanie jakoś nie starcza chęci. W głowie układają się wpisy

  • Dobra informacja

    To, że wiosna do nas zapukała. nie ulega wątpliwości. Wreszcie są widoczne zazieleniejące trawniki, pączki na drzewach, a i nasi latający przyjaciele dają o sob

Komentarze
2010/03/14 14:00:11
Gusiook, to na pewno na szczęście!
Serdeczności.
O.
-
gusiook
2010/03/15 10:23:21
Obiezy_swiatko:))
-
bosa.stopka
2010/03/16 13:30:35
Na pewno na szczęście! Oh, ja Ikeę też uwielbiam. Właśnie dla tych wszystkich pierdółek :-) Nas też czeka przeprowadzka, ale najpierw musimy sprzedać to mieszkanie które mamy. Chcemy pozbyć się kredytu, przenieść do służbowego - po urodzeniu Kropeczki w końcu nam przyznali! I może kupieniu bez kredytu kawalerki obok Wrocławia. No, ale planów dużo, życie wszystko zweryfikuje :-) Bardzo się cieszę, że macie swoje cztery kąty. Wiem jaka to radość!!!! Miłej imprezki życzę!
-
gusiook
2010/03/16 14:56:10
Bosa.stopko:)) My z kredytem, inaczej się nie da. Najważniejsze, że już na swoim i koniec z wynajmowaniem. Cieszymy się naszymi kątami jak dzieci! :) A w sobotę będziemy razem z naszymi przyjaciółmi, zobaczymy co na to sąsiedzi, hehe. Trzeba ich wcześniej poinformować.
Przeprowadzka naszej dwójki nas zmęczyła, a co dopiero z małym dzieckiem. Oby poszło możliwie bezboleśnie!:)
Dobrego dnia:))
-
judytta
2010/03/18 08:03:18
Też myślę że to na szczęście w końcu nowe mieszkanie samo się ochrzciło:) !
-
lo-ko
2010/03/18 08:05:57
Znam ten regał, jest solidny!
-
gusiook
2010/03/18 20:28:28
Judytto:) w sobotę będzie taki prawdziwy jego chrzest;)
-
gusiook
2010/03/18 20:29:28
Witaj u mnie Lo-ko:) póki co dzielnie utrzymuje ciężar książek.
Pozdrawiam:)
-
atsanik
2010/03/19 03:37:02
gratulacje z okazji zakupu mieszkania! niech sie Wam tam dobrze mieszka :-) a co do regalu to swiat to jednak globalna wioska, mamy taki sam ;-)
-
gusiook
2010/03/19 15:00:12
Atsanik, taki mały nasz "pałacyk" choć na blokowisku;) O proszę nie wiedziałam, że aż tak ikea wędruje. Przed chwilą sprawdziłam na Wikipedii i jest w 44 krajach! I jak, jesteście zadowoleni?
Pozdrawiam, wreszcie wiosennie!:))
Online Casino
statystyka