Blog > Komentarze do wpisu

Moja ostatnia nieobecność blogowa wynika z przeładowania zadań do wykonania tzw. „na wczoraj”. Piętrzące się obowiązki pochłaniają mnie niesamowicie. Czasem Was podczytuję, ale na tyle tylko starcza mi energii. Wolny czas spędzam jak najdalej od komputera. Nie mam go za dużo, więc musi być dobrze wykorzystany. Nie wpadłam tu jednak, by narzekać. O to nie trudno, hehe ;). Poza tym w niczym mi to nie pomoże.

Lista książek do przeczytania stale rośnie. Na Waszych blogach wciąż i wciąż odkrywam nowe tytuły, do których chciałabym dotrzeć. Uwielbiam te poszukiwania, które często kończą się sukcesem. Tylko co z tego, jak potem o nich zapominam. Postanowiłam wreszcie to zmienić. Lepiej późno, niż wcale:)). Dodałam nową zakładkę – do przeczytania. Będę tam umieszczać interesujące mnie pozycje. Oby nic już mi nie umknęło!

A Wy w jaki sposób rozwiązujecie ten problem? Lista książek wartych przeczytania stale rośnie, jak się w tym nie pogubić i jak trafiać na te perełki?:))

sobota, 16 kwietnia 2011, gusiook

Polecane wpisy

  • Codzienności....

    Uwielbiam zapach mokrej ziemi, takiej po deszczu. Najlepiej, by potem zaświeciło słońce. Zamykam oczy… Podobne doznania mam na… balkonie. O tak, cie

  • Wakacyjna przerwa

    Tegoroczne wakacje dla mnie to zdecydowanie czas bez internetu. Po prostu. Czasem zaglądnę, ale na pisanie jakoś nie starcza chęci. W głowie układają się wpisy

  • Dobra informacja

    To, że wiosna do nas zapukała. nie ulega wątpliwości. Wreszcie są widoczne zazieleniejące trawniki, pączki na drzewach, a i nasi latający przyjaciele dają o sob

Komentarze
selketowa
2011/04/16 21:23:47
Oj też cierpię na deficyt czasowy :( Ale w końcu to się zmieni, prawda? I będziemy miały dużo wolnego, w sam raz by nadrobić nasze różne zaległości :)
Mam ten sam problem... kiedyś zapisywałam książki na listę, z którą chodziłam do biblioteki, a następnie odczytywałam pani bibliotekarce kolejne pozycje. Gdy doszłam do 10 kartek formatu A4 uznałam, że to przesada :D A teraz staram się zapamiętać okładki i tytuły książek, które mnie zainteresowały. Ale i tak sporej części zapomniam, więc ciągle odkrywam "stare" nowości :)
Ściskam serdecznie! :) I życzę dużo wolnego czasu :D
-
2011/04/17 11:15:53
Hej po nieobecności! :) Kiedyś zapisywałam na kartkach każdą polecaną albo wypatrzoną gdzieś książkę. Teraz od razu szukam jej w katalogu online Mediateki i rezerwuję a jak jeszcze nie ma albo przekroczę limit :p to w komputerku mam listę. Ale Twój pomysł z osobną zakładką jest całkiem fajny. Warty zastanowienia :)
Co do "Niemieckiego bękarta" to mam prośbę. Będę go miała za jakieś 3 miesiące (!!!) więc jeżeli dotrzesz do niego szybciej mogłabyś użyczyć na kilka dni? Szybko czytam :)
-
gusiook
2011/04/25 19:55:48
Selketowa:)) o to widzę, że sporą listę miałaś. Faktycznie ciężko by się obrobić z tym. Zaczęłam zapisywać, bo łapałam się na tym, iż mam jakąś książkę na końcu języka. Niepotrzebnie traciłam ją z oczu. Teraz będę wpisywać tylko te, które naprawdę chcę.
Jak tam wolne mija? Cudne uczucie, prawda?!:)) U mnie głównie rodzinnie-wycieczkowo. Na czytanie wiele czasu nie było, ale i tak jestem zadowolona.
Pozdrawiam cieplutko:))
-
Gość: gusiook, *.internetia.net.pl
2011/04/25 19:59:25
Veritko:)) również w Mediatece często się zapisuję, tylko czasem, jak książka jest już dla mnie, to nie mam na nią czasu. Bywa i tak. Choć nie zawsze, lubię to oczekiwanie. Sprawdzanie swojej kolejki. Co do "Niemieckiego bękarta" to nie ma sprawy. Przed chwilą sprawdziłam, u mnie to chyba kwestia gdzieś dwóch tygodniu. Tak szacuję, patrząc na swoje konto w Media, hehe. :).
Właśnie popijam zieloną herbatkę i przeglądam blogi.
Ściskam!:))
-
judytta
2011/04/27 12:45:46
Zapisuję sobie książki na których mi zależy choć są to też takie które kilka lat temu się ukazały i nie zawsze jest łatwo o ich dostępność a kilka z nich nawet nie jest w żadnej bibliotece.
Jednak, staram się w notesie robić notatki choć przyznam że czasem gdzieś w internecie przypadkowo się natknę na tą która interesuje, okazuje się że jej tytułu kompletnie nie wpisałam więc z tym bywa różnie.
Online Casino
statystyka