Blog > Komentarze do wpisu

Jesienny spacer

Mamy styczeń, czyli teoretycznie srogą zimę. A tu jesienna aura i choć mieliśmy odpocząć na leniwo w domu, wybraliśmy się z przyjaciółmi w okolice Milicza. Znajdziemy tam park krajobrazowy Dolina Baryczy. Miejsce urokliwe,nie raz przeze mnie odwiedzane. Wspominałam o nim tu. O tej porze roku nie jest licznie odwiedzane. Mogliśmy cudnie odpocząć. Las bardziej jesienny, niż zimowy. Raz drogę przebiegły nam trzy sarny... Nic dodawać nie trzeba.

Od jakiegoś czasu słyszałam, o planowanej budowie ścieżki rowerowej trasą dawnej kolejki wąskotorowej. Okazało się, że trasa już istnieje i ma się bardzo dobrze. Już nie mogę się doczekać ciepłych dni, by ją wypróbować. :)) Co prawda ma tylko 20 km, ale w okolicy jest mnóstwo innych wytyczonych szlaków. Bez problemu można zapełnić cały dzień na jednośladzie. Dobrze, że coś się dzieje w regionie.

Ten znak zakazu wjazdu na tereny hodowlane stawów mnie rozbawił. Prawda, że sympatyczny? ;)

 

sobota, 05 stycznia 2013, gusiook
Tagi: Polska

Polecane wpisy

Komentarze
2013/01/06 10:55:46
Zmotywowałaś mnie do wzięcia się za siebie i powrotu do blogowej społeczności :-) Fajnie obejrzeć takie piękne zdjęcia w bardziej jesiennej niż zimowej scenerii, gdy za oknem chlapa.
-
obiezy_swiatka
2013/01/06 16:36:01
Ten szyld jest super :) A pogoda na pewnie nie jest zimową ;)
O.
-
gusiook
2013/01/06 22:02:37
Veritko:) wracaj,wracaj... :)
A widzisz pogoda nam dopisała, szczególnie że dziś już kicha.
Mam nadzieję,że uda się jeszcze odwiedzić inne miejsca wokół Wrocławia. Coś tam po głowie chodzi, p.wzgórza strzelińskie. Ma być blisko i raczej spacerowo.
-
gusiook
2013/01/06 22:03:47
Obiezy_swiatko:) znak humorystyczny, każdemu raczej się podoba. Tam w okolicy jest sporo bocianów. W maju się o tym przekonałam na własnych oczach.
-
2013/01/08 22:21:11
Gusiooku czytam Twój wpis z kilkudniowym opóźnieniem zaglądając za własne okno i niestety już dziś zma w pełni. Ostro sypie.
a odnosnie ścieżek rowerowych to dla mnie to temat jak woda na młyn, uwielbiam, choc K ciagle grozi że mi mój rower wyrzuci bo już nie może na niego patrzeć. Ale ciągle jest tyle ważniejszych rzeczy do kupienia.
Ja dziś po mega długiej przerwie usiadłam do wpisu, takiego nie pod przymuje, zupełnie nie na czasie bo o moim powrocie z chin, przekornie nie o postanowieniach Noworocznych, choc takie przecież mam, nie o Rzymie z ktorego co dopiero wróciłam. Moje myśli wciąż bardzo często wracają do chin i to chyba własnie dla siebie bardziej napisałam dzisiejszy wpis.
Ale przeciez to głównie dla siebie piszemy prawda? Żeby zapamiętać. A Ty jak masz?
Wysłałam maila niedawno, mam nadzieję, że bezpiecznie wylądował.
Pozdrawiam Cię ciepło
Dobrej nocy
-
gusiook
2013/01/09 10:53:02
Kocie:) miło Cię tu znów wiedzieć. No widzisz, u mnie raz jesień, raz zima.
Mimo,że śnieg uwielbiam czekam z niecierpliwością na rowerowe wyprawy.W tym roku planujemy ich więcej. Zeszły sezon był dość słaby.

Wspomnienia, myśli bardzo szybko umykają z naszej pamięci, więc dobrze to zapisywać. Mój erasmus też jest spisany w formie takiego dziennika. Ostatnio to czytałam i nie wszystko pamiętałam. Nie chcę stracić tych dobrych chwil.

Niestety żadnego e-maila nie otrzymałam :(. Na którą skrzynkę wysłałaś?
Miłego dnia, u mnie właśnie się peką ciasteczka owsiane :))
-
runservice
2013/01/09 11:05:58
Fajnie tam jak widac, czy to czasem nie Milicz słynie z tych najlpeszych polskich karpi :)
Niech juz przyjdzie wiosna, bedzie mozna wiecej spacerowac.
-
gusiook
2013/01/09 12:05:19
Runservie:) witam serdecznie u mnie.
Ano bardzo fajnie... wiosną to zupełnie inna bajka. Głośno od natury... Tak,to te karpie.
Stawów hodowlanych nie brakuje.
Na wiosnę każdy czeka :) Dzięki temu, chyba jest bardziej doceniana.
-
2013/11/20 12:22:31
Takie krajobrazy to świetny potencjał by energia odnawialna była stosowana na większą skalę, mamy tak piękny kraj że tylko korzystać z tego ;)
Online Casino
statystyka