Blog > Komentarze do wpisu

Olga Rudnicka / Drugi przekręt Natalii

Zbrodnia starszego, z pozoru spokojnego pana, może przysporzyć sporo kłopotów. Zabawnych sytuacji również. Kryminał na wesoło - czy to możliwe?

Po poprzedniej lekturze książki Olgi Rudnickiej, wiemy, iż spotkanie z pięcioma siostrami Sucharskimi nie może być zwyczajne. Przy tak barwnych postaciach nie będziemy się nudzić. O nie!

Tak dla szybkiego przypomnienia. We własnym domu ginie pewien mężczyzna. Zawiadomienie o jego spadku otrzymuje pięć kobiet –o tym samym imieniu i nazwisku. Nie miały pojęcia o swoim istnieniu. I tu zaczyna się pełna humoru historia z domieszką kryminału. Siostry zamieszkują razem w odziedziczonej po ojcu rezydencji. Wraz z całym inwentarzem charakterków. Mieszanka wybuchowa.

Historia lubi się powtarzać. Tym razem ginie przyjaciel domu – Jan Zawadzki. Ale czy na pewno to on? Kto mógł pokusić się na życie starszego, sympatycznego obywatela? Siostry Sucharskie nie lubią pozostawiać praw własnemu biegowi. Wszystko biorą w swoje ręce. Oczywiście wspólnie. Mimo różnic w fundamentalnych sprawach są solidarne - zawsze głosują. Ich partnerzy nie mają za wiele do powiedzenia.

Intryga zaplanowana przez Olgę Rudnicką nie jest oczywista. Akcja książki „Drugi przekręt Natalii" zmienia się jak w kalejdoskopie. Nie ma przy tym chaosu i zbędnych szczegółów, co trochę mi przeszkadzało w pierwszej części. Zdecydowanie ta mocniej trzymała mnie w napięciu, choć uśmiech nie schodził z mojej twarzy. No bo jak pięć kobiet może się dogadać pod jednym dachem?

Każdemu kto ma ochotę na chwilę relaksu, kryminału i dużej dawki śmiechu polecam spotkanie z bohaterkami Olgi Rudnickiej.

 Recenzja opublikowana na dlalejdis.pl

środa, 13 lutego 2013, gusiook

Polecane wpisy

Online Casino
statystyka