<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>ZIELONO MI!</title>
    <link>http://mizielonomi.blox.pl/html</link>
    <description />
    <lastBuildDate>Sun, 20 May 2012 09:33:52 +0200</lastBuildDate>
    <item>
      <title>Codzienności....</title>
      <link>http://mizielonomi.blox.pl/2012/05/Codziennosci.html</link>
      <description>&lt;p&gt; Uwielbiam zapach mokrej ziemi, takiej po deszczu. Najlepiej, by potem zaświeciło słońce. Zamykam oczy&amp;#8230; Podobne doznania mam na&amp;#8230; balkonie. O tak, ciepłe dni sprzyjają czytaniu, picu herbaty i rozmowom na świeżym powietrzu. śniadanie w promykach słońca dodaje energii na cały dzień. W tym roku bez specjalnych szaleństw kwiatowych, jak na przykład było &lt;a href="http://mizielonomi.blox.pl/2010/06/Maciejkowo.html" target="_blank"&gt; wtedy&lt;/a&gt; . Z różnych powodów. Maciejka musi jednak być. Słodko-mdlący zapach pojawia w godzinach wieczornych. Wtedy już wiem, że do lata co raz bliżej. Przyjemnie snuć plany&amp;#8230;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Nawet nie wiem, kiedy minął miesiąc od mojej ostatniej wizyty tu. Czas znów leci jak szalony i nie chce się zatrzymać. Jeszcze trochę, 2-3 tygodnie i będę mogła łapać trochę oddechu.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Dziś piękny dzień. Czas na małą przejażdżkę rowerową musi się znaleźć! Muszę wykorzystywać chwile z moim Mustangiem, na wakacje będzie mała separacja ;). Cel dziś kolorowy. Właśnie oglądałam zdjęcia na stronie gazety i Ogród Japoński wzywa. &lt;a href="http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/5,35767,11755338,Ogrod_Japonski_we_Wroclawiu_caly_w_kwiatach__ZDJECIA_.html" target="_blank"&gt; Popatrzcie sami&lt;/a&gt; .&lt;/p&gt;</description>
      <author>gusiook@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>codzienność</category>
      <guid>http://mizielonomi.blox.pl/2012/05/Codziennosci.html</guid>
      <pubDate>Sun, 20 May 2012 09:33:52 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Atrakcja turystyczna</title>
      <link>http://mizielonomi.blox.pl/2012/04/Atrakcja-turystyczna.html</link>
      <description>&lt;p&gt;Atrakcja turystyczna, tak przeważnie sprawdzam, co ciekawego można zobaczyć w regionie, do którego się wybieram. Jest cel podróży. Coś do zobaczenia, oko i dusza się pocieszy. A i zdjęcia oczywiście zrobić można. Te ostatnie co raz rzadziej robię. Mam mieszane uczucia, jaki jest ich sens. Tak naprawdę liczy się, to co w środku zostaje. Choć ładne migawki zdarzeń miło potem oglądać. Ale ja nie o tym dziś.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Bardzo lubię okolice Milicza wraz z jego wspaniałymi stawami. Co raz ostatnio więcej o nich w &lt;a href="http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,11592691,Stawy_Milickie_to_taki_skarb_jak_Bajkal_czy_Titicaca.html" target="_blank"&gt; mediach&lt;/a&gt; . Starają się zrobić z tego miejsca tytułową atrakcję turystyczną wraz z całym zapleczem. Wiadomo, jeśli więcej osób będzie przyjeżdżać, to i gastronomia stanie się niezbędna. Z jednej strony cieszę się. A z drugiej &amp;#8230; czy nadal rowerowanie w tych okolicach będzie tak przyjemne, jak dotychczas? Puste lasy, przyzwoite ścieżki i orkiestra natury? Jeśli ktoś ma ochotę na kajaki, to i wypożyczalnia się znajdzie. Trochę brakuje tam miejsc, gdzie można coś zjeść, odpocząć. Tak naprawdę wałówkę to i sama mogę zabrać. Nie jest to meritum, choć jadać w różnych miejscach lubię. Za cenę spokoju, o wszystkim mogę pomyśleć przed wyjazdem.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Z innej strony, mam wrażenie, że wszyscy szczerze zainteresowani spędzaniem tam swojego wolnego czasu, orientują się co, gdzie i jak. Nie potrzebują informacji turystycznych, czy kampanii reklamowej. Boję się, że zaczną tam przyjeżdżać ludzie przypadkowi, którzy nie potrafią szanować przyrody&amp;#8230; Choć może tak nie będzie, chichą mam nadzieję.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Czuję się rozdarta w kwestii zachęcana ludzi do odwiedzania różnych miejsc. Dzięki temu nie raz sama się o czymś dowiedziałam. Nie raz też moje ukochane miejsca traciły na uroku&amp;#8230; Kiedyś byłam zachwycona, jak wiele folderów, mapek można dostać w IT. Czy jednak wszystko musi być podane na tacy? Dziś inaczej do tego podchodzę, co nie znaczy, że nigdy nie korzystam. Optymalnego rozwiązania chyba nie ma&amp;#8230;&lt;/p&gt;</description>
      <author>gusiook@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>co mi w duszy gra</category>
      <comments>http://mizielonomi.blox.pl/2012/04/Atrakcja-turystyczna.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://mizielonomi.blox.pl/2012/04/Atrakcja-turystyczna.html</guid>
      <pubDate>Mon, 23 Apr 2012 16:23:26 +0200</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


